Przebiegła jak ślimak

Temat: materiały z Rosjii
No wlasnie To Rosjanie do nas jezdza po materialy budowlane. Chociaz ostatnio polskie firmy zaczynaja budowac swoje zaklady na terenie Rosji np Atlas wybudowal fabryke kolo Moskwy.(a Śniezka na Ukrainie) Wiec mozesz pojechac i sprawdzic ile zaplacisz za klej do plytek lub gladz :lol: :lol: :lol:
Ale pamietaj ze do Rosj jest jednak spory kawalek wiec transport drogi, napewno dojda oplaty celne, oplaty za wizy.
Mysle ze to nie jest najszczesliwszy pomysl.
Zamiast tego pojezdzij po naszych hurtowniach, ponegocjuj ceny a napewno bedziesz zadowolony. Ponadto nie bedziesz sie przyczynial do naszego deficytu handlowego i dasz zarobic niejednej polskiej rodzinie :D

PS
Swoja droga prawdopodobnie Vaillant/Wiessmann choc produkowany w Niemczech jest tanszy w Polsce niz w rodzimym kraju. Tak samo wyglada sprawa Mercedesa produkowanego w Stuttgardzie gdzie jest najdroższy :D

Tylko ze mercedesa jeszcze oplaca sie przywiezc z Belgii czy Hiszpanii do Niemiec natomiast nie widze sensu jechania z ciezarowka do Rosji po cegle :D
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=39519



Temat: Grupa Radomska
Witam serdecznie!!
Co do nowosci na rynku cen dot.materiałów budowlanych ....to zapowiada się szaleństwo z cementem od 1 lutego idzie w górę o 60 zł na tonie ...to sporo.Jeśli chodzi o kleje do dociepleń to jestem zwolenniczką raczej dużych fabryk (ceresit, atlas,) te w wypadku reklamacji normalnie się zachowują. Jest podstawowa zasada przy dociepleniach wszystko od jednego producenta zaczynając od kleju a kończąc na tynku.Co do styropianu to są kontrakty lub przedpłaty w fabrykach. :D
pozdro
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=14323


Temat: mur jednowarstwowy Ytong
A co to ma do rzeczy !? Czy ktoś twierdzi, że w domu z Ytonga źle się mieszka !? Najwyraźniej tracisz jasność umysłu. A na to że ciebie wkurzam nic nie poradze - to już twój problem.

Rafałku serdeńko :smile:
Ja podałem rzeczywiste ceny, które każdy może uzyskać - zresztą na większość z nich nie dostałem specjalnych rabatów: 350 za HDS, 18 za tynk gispowy maszynowy, 15.5 za m2 materiałów systemu BUMAS, 13.5 za worek kleju Atlas KB-15, 20 zł za m2 murowania lub 18 za m2 ocieplania. Tylko na bloczki i styropian dostałem większe rabaty - ale nie 50% tylko 30%. Wszystko porządnych firm, wszystko w dużych i uznanych składach budowlanych, cała robocizna przez wyspecjalizowane ekipy dysponujące sprzętem i doświadczeniem - tu nie ma żadnej popeliny !!! Jakbym chciał zrobić na tobie wrażenie to mógłbym policzyć nawet poniżej stówki, ale nie zrobiłem tego bo ja ciebie traktuje poważnie, a ty mnie nie - przykro mi :sad:

A przecież to takie proste - skalkuluj tutaj ścianę z Ytonga za 120-130 złotych, a ja bez ociągania napiszę: "tak to prawda, Ytong jest tani".

Nie wiem jak się dyskutuje w przedszkolnej piaskownicy - dawno tam już nie byłem. Opowiedz mi więc Rafale jak się dyskutuje w piaskownicy bo zdajesz się być w tym zorientowany.

PS. Pisałem to już chyba ze dwadzieścia razy - tu nie chodzi o to która ściana jest lepsza, tu chodzi o obalenie kilku wylansowanych mitów. Niech każdy buduje z czego chce - na zdrowie. Ale jeśli ktoś twierdzi, że coś jest tańsze, cieplejsze, "oddycha" i robi "ping" to niech to u licha poprze jakimś dowodem !!! Nie wystarczy coś stwierdzić - to trzeba jeszcze UDOWODNIĆ !!!

Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=6076


Temat: VAT - z Onetu...
Gazeta Wyborcza

Fatalne skutki podwyżki VAT

Rynek materiałów budowlanych pogrąża się w szarej strefie! - alarmują specjaliści. Według nich to najprawdopodobniej główna przyczyna gwałtownego spadku oficjalnej sprzedaży tych wyrobów.

Jak podaje centrala Grupy Polskie Składy Budowlane (PSB), w październiku popyt np. na materiały dociepleniowe był aż o 38 proc. mniejszy niż przed rokiem, a na drewno i materiały drewnopochodne - o ponad jedną trzecią.

Dyrektor ds. marketingu i eksportu w Grupie PSB Mirosław Lubarski ma nadzieję, że to tylko chwilowe tąpnięcie. Czym spowodowane? Niespodziewanie dużymi zapasami, które inwestorzy zrobili przed 1 maja. Tego dnia VAT na materiały budowlane wzrósł z 7 do 22 proc. i zdrożały one o kilkanaście procent. Ponadto Polacy coraz częściej kierują się przede wszystkim ceną materiałów, a nie ich jakością. Kupują więc najtańsze odpowiedniki, a to odbija się na wartości sprzedaży.

- Spodziewaliśmy się, że pierwsze miesiące po podwyżce będą trudne, i to się sprawdziło - mówi Grzegorz Grzelak, prezes Grupy Atlas, potentata na rynku chemii budowlanej. - W ciągu ostatnich pięciu miesięcy średnia przychodów Atlasa była o 12 proc. mniejsza niż w tych samych miesiącach ubiegłego roku. Ale ponieważ nie da się kupić wszystkiego na zapas, a nasze produkty mają zazwyczaj sześciomiesięczny termin ważności, który - licząc od maja - właśnie mija, mamy nadzieję, że ta zniżkowa tendencja wreszcie się odwróci - dodaje.

Lubarski i Grzelak mogą się jednak przeliczyć. Ten drugi przyznaje zresztą, że prognozy dotyczące remontów w prywatnych domach i mieszkaniach nie napawają optymizmem. W tej sytuacji tylko zwiększonym zakupom przed majem i dobrym wynikom eksportu Grupa Atlas zawdzięcza utrzymanie w tym roku średniej sprzedaży porównywalnej z zeszłoroczną.

Jerzy Szczygielski, dyrektor spółki Tani Dom handlującej głównie stolarką, ocenia, że najbliższe miesiące nie przyniosą poprawy. - Jeśli nie ruszą nowe inwestycje, może być tylko gorzej - uważa Szczygielski. Podobnego zdania jest dyrektor ds. handlowych w Grupie PSB Bogdan Panhirsz.

Obaj są zgodni również co do tego, że jedną z głównych przyczyn kłopotów wielu producentów i handlowców jest wszechogarniająca tę branżę szara strefa.

- W kraju działają dziesiątki tysięcy drobnych firm, które są w stanie wytworzyć i sprzedać 30-40 proc. wyrobów budowlanych poza oficjalną ewidencją - ocenia Panhirsz. Jego zdaniem w szarej strefie bez problemu można się dziś zaopatrzyć m.in. w drewno, chemię budowlaną (nawet farby), niektóre wyroby stalowe, stolarkę budowlaną.

W dodatku materiały kupują na lewo nie tylko inwestorzy indywidualni, ale także małe firmy wykonawcze, które też z reguły działają na czarno. - Sam kupowałem niedawno wkład do kominka i sprzedawca bardzo się zdziwił, kiedy zażądałem faktury VAT - opowiada dyrektor Polskiej Izby Przemysłowo-Handlowej Budownictwa Zbigniew Bachman.

- Konsekwencje są proste do przewidzenia. Sektor budowlany będzie borykał się z jeszcze większymi trudnościami. Państwo też na tym straci, bo spadną wpływy z podatków - komentuje prezes Grupy Atlas.

Specjaliści nie mają wątpliwości, że ten trend mogłaby odwrócić obniżka VAT. - Ten podatek jest zdecydowanie za wysoki. Gdyby był niższy, ludzie by nie kombinowali - przekonuje Panhirsz. Przedsiębiorcy mają więc nadzieję, że swoje obietnice zrealizuje Platforma Obywatelska. W razie wygranej w wyborach zapowiada ona wprowadzenie jednej, niższej niż dziś stawki VAT - 15 proc.
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=27039


Temat: POMOCY!!! Jaka faktura tynku zewnętrznego

Dziękuje za fachowe porady. Wczoraj mąż wyciągnął mnie na oglądanie elewacji i jednak będzie baranek. Ale na pweno nie żółty!!! Cyzu mam jeszcze jedno pytanie. Jaki rodzaj tynku i jakiej firmy polecasz na YTONG 36,5.

Tu znajdziesz moją opinie na temat tynków akrylowych.
http://forum.muratordom.pl/ktory-sys...wa,t126878.htm
Mogę dołożyć tylko do tego że ceresit sie poprawił swoimi produktami bo ostatnio testowałem jedno wiadro przywiezione od ich przedstawiciela i jakość tynku się znacznie poprawiła zmienili technologie produkcji ale nie wiem czy ją już wdrożyli.

Jeśli planujecie cokół mozaikę "kabe" ma dobrą ale "atlas"-owskiej nie przebije żadna firma i to mogę powiedzieć z całą pewnością.

Co do klejów to z "kabe" jest jeden plus bądź minus że można stosować inne niż ich firmy jednak trzeba zapytać przedstawiciela czy respektują dana firmę produkującą klej dlaczego to ważne gdyby coś się działo z tynkiem niepokojącego to macie możliwość reklamacji jeśli oczywiście dostosujecie się do wytycznych technologii danego producenta i prawidłowej techniki wykonania systemu np. w atlasie, ceresicie,sto nie będziecie mieli możliwości reklamacji tynku jeśli klej którym zatapialiście siatkę nie był ich firmy (warto to sprawdzić nie jestem na bieżąco może się coś zmieniło). Kleju kabe nie mogę opiniować bo nigdy na nim nic nie wykonywałem zawsze dawałem klej innej firmy i nie miałem problemu z respektowaniem ich przez kabe choć nie wiem jak to wygląda od strony indywidualnego inwestora.
Jeszcze jedno jak będziecie stosować klej pod styropian to niech to będzie klej pod styropian to samo z klejem do siatki nie stosujcie klejów uniwersalnych pod styropian są ok ale pod siatkę na pewno nie.

Na twoim domu masz ytong 36.5 zatem nie wiem jaką podjęliście decyzje czy docieplać go jeszcze czy nie.

Jeśli tak to z wyborem wełny nie ma za wiele możliwości.

A co do styropianu to polecam trzy firmy które według mnie uważam za najlepsze obecnie na rynku:

1. austrotherm styropian świetny nie znam lepszego jednak za drogi
2. magbud jakościowo ok cenowo bardzo dobrze
3. genderka kiedyś u mnie na drugim miejscu ale po bumie budowlanym jakość ich styropianu pozostawiała wiele do życzenia

Obecnie najlepiej w tym zestawieniu cena do jakości wychodzi magbud

Swisspor itp.firmy "styropiany z marketów" odradzam miałem do czynienia z takimi producentami w tamtym roku jak był problem z materiałami taniej to czasem bez upustów kupowałem w castoramie niż bezpośrednio z fabryki po upustach jak szalały ceny i jak w przeciętnej paczce styropianu magbudu zdarza się jedna krzywa płyta na początku lub końcu zależy jak paczkę otwieramy :) to swisspor wszystkie krzywe i to na maxa ciężko było to podciąć tak żeby się lekko sprostowała.

I jeszcze jedno ważne nie oszczędzajcie na gruncie stosujcie podkład grunt na siatkę z klejem w kolorze tynku jaki sobie wybraliście dopłata niewielka a w kolorach podstawowych biały grunt do jasno żółtego koloru tynku może wam przebijać.

To chyba tyle no i oczywiście dobra ekipa dociepleniowa i domek będzie ok
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=109484


Temat: Ocena rynku mat-bud po wejściu do Unii
Materiały budowlane po Unii

Piotr Miączyński 28-04-2005, ostatnia aktualizacja 28-04-2005 17:55

Sprzedaż siadła, wzrosła szara strefa i ceny. Te ostatnie średnio o 5-15 proc.

Mamy recesję - twierdzą zgodnym chórem producenci i dystrybutorzy materiałów budowlanych. Popyt na ich towary tylko od początku roku spadł o jedną trzecią. Winny? Podatek VAT, który wraz z zawiśnięciem nad Pałacem Prezydenckim niebieskiej flagi z gwiazdami wzrósł z 7 do 22 proc.

Tuż przed wstąpieniem Polski do UE rynek materiałów ogarnął amok. W obawie przed rosnącym VAT konsumenci rzucili się do sklepów, wykupując na zapas wszystko, co im tylko wpadło w ręce.

- W ciągu marca i kwietnia uzyskaliśmy jedną czwartą rocznych obrotów - wspomina Mirosław Lubarski z Grupy PSB, która kontroluje 15 proc. rynku handlu materiałami budowlanymi.

- Normalnie w tych miesiącach udaje się nam osiągnąć góra 10 proc. tego.

Po 1 maja ceny na większość materiałów poszły w górę o 5-15 proc. Sprzedaż zaś spadła na łeb na szyję. Najpierw o dziesięć, a później nawet kilkadziesiąt procent. Część konsumentów w ogóle zarzuciła plany budowlane i remontowe. Wolne środki wydali na używane samochody bądź lokowali je na giełdzie, gdzie trwał boom inwestycyjny.

Efekt? Większość małych producentów ma dziś kłopoty finansowe. Aby utrzymać się na powierzchni, handlują materiałami na lewo. - Sprzedając towar bez VAT i podatku dochodowego, są w stanie oferować cenę nawet o 30 proc. niższą niż ich legalni konkurenci - twierdzi Lubarski. Szczególnie łatwo jest w ten sposób kupić okna, drzwi, materiały do stawiania ścian oraz chemię budowlaną.

Duże firmy przed recesją na krajowym rynku bronią się w inny sposób. Producenci, aby zachować konkurencyjność, sprzedają głównie wyroby z tzw. segmentu ekonomicznego. Są one niższej jakości, ale za to tanie.

Inni z dużym powodzeniem szukają szczęścia za granicą. - Eksport naszej firmy do Rosji wzrósł w zeszłym roku o niemal 20 proc. - cieszy się Ewa Pira, dyrektor do spraw rynku Grupy Atlas. W podobnej sytuacji jak Atlas są również producenci płytek ceramicznych np. Grupa Paradyż, drzwi - Forte czy okien Fakro.

Z kolei hurtownie budowlane proponują klientom usługi własnych brygad wykonawczych lub tzw. firm kontraktowych. Taka sprzedaż (materiał plus usługa) jest opodatkowana preferencyjną, 7-proc. stawką VAT.

Co będzie dalej? Zdaniem branży nic specjalnego. Ceny nie spadną, a wzrost popytu wśród inwestorów indywidualnych może wywołać tylko zbliżająca się likwidacja ulgi remontowej - Trzeba przeczekać, aż społeczeństwo się wzbogaci - wzdycha Pira.

źródło - http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomos...0,2680557.html

Wygląda na to, że nie będzie łatwo..... drożej i gorzej jakościowo.
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=34972


Temat: Co z rekompensatą podwyżki VAT?
Czytając takie teksty mam wrażenie, że powoli przygotowywany jest grunt do wycofania się z tego niekorzystnego dla rządu pomysłu o zwrocie VAT.

"Budownictwo chyba wytrzyma podwyżkę VAT

Ożywienie gospodarki przyszło w sukurs tej branży w samą porę, bo skokowa podwyżka cen wyrobów budowlanych w maju najwyraźniej nie zaszkodziła zbytnio ich producentom i handlowcom.

Przedsiębiorcy obawiali się, że po boomie w marcu i kwietniu, wywołanym paniką przed skutkami podwyżki VAT na wyroby budowlane z 7 do 22 proc., w maju ich sprzedaż gwałtownie się załamie. - Żartowaliśmy nawet, że cała firma może pójść w maju na urlop - opowiada Ewa Pira, dyrektor ds. rynku Grupy Atlas. - Tymczasem okazało się, że po rekordowym kwietniu nastąpił znakomity maj. W kwietniu sprzedaliśmy ponad 70 tys. ton naszych wyrobów, a w maju zaledwie o 3 tys. mniej - dodaje. I wyjaśnia, że majowa sprzedaż jej firmy była o prawie 5 proc. większa niż przed rokiem.

Sprzedaż cementu przez firmę Lafarge Polska była wprawdzie nieco gorsza od ubiegłorocznej, ale poprzedził ją przeszło 40-proc. wzrost sprzedaży w kwietniu. Prezes tej firmy Andrzej Tekiel przyznaje, że odetchnął z ulgą, bo liczył się z gorszym scenariuszem w budownictwie. - Podobnie jak kupcy. Także i oni spodziewali się o wiele większego spadku sprzedaży - mówi Mirosław Lubarski, dyrektor ds. marketingu i eksportu w Grupie Polskie Składy Budowlane (PSB). - Rynek najwyraźniej przełknął wyższy VAT - dodaje.

W maju obroty centrali Grupy PSB, która zaopatruje wchodzące w jej skład hurtownie, były wprawdzie dużo niższe niż w kwietniu, ale równocześnie o prawie 1,5 proc. wyższe niż przed rokiem. Dyr. Lubarski zwraca uwagę, że ten wzrost jest m.in. efektem wyższych cen oraz odnawiania zapasów przez hurtownie po kwietniowym szale zakupowym. - Sprzedaż poszczególnych hurtowni mogła być w maju o kilka, kilkanaście procent mniejsza niż w ubiegłym roku - ocenia dyr. Lubarski.

Z danych PSB wynika, że mniej kupowano stolarki, pokryć i folii dachowych, materiałów ściennych, wyrobów z drewna oraz chemii budowlanej, więcej zaś - wyrobów wykończeniowych. Dodajmy jednak, że siadła sprzedaż akurat tych wyrobów, które miesiąc wcześniej, czyli przed podwyżką VAT, były wręcz rozchwytywane. Sprzedaż pokryć i elementów dachowych wzrosła wtedy aż o 340 proc. w porównaniu z kwietniem 2003 r., stolarki - o 231 proc., a materiałów ściennych - o 216 proc.

Nasi rozmówcy są zgodni, że dopiero nieobciążone efektem kwietnia dane o sprzedaży w czerwcu i lipcu dadzą jasny obraz sytuacji branży. - Jestem optymistą - deklaruje prezes Tekiel, który przyznaje, że choć słyszy jeszcze narzekania na podwyżkę VAT, to nie są to już opinie w stylu, że zabije ona budownictwo. Z kolei w PSB martwią się jedynie niepewną sytuacją polityczną, bo tylko ta może zniechęcić ludzi i firmy do inwestowania.

A co z cenami? 1 maja producenci dołożyli do niezmienionych cen netto swoich wyrobów 22-proc. VAT zamiast dotychczasowych 7 proc. Z kolei składy budowlane na ogół pracują w oparciu o cenniki producentów, więc w efekcie mieliśmy blisko 14-proc. podwyżkę cen detalicznych. Aleksandra Paprocka z Grupy Atlas poinformowała nas, że jej firma postanowiła nieco ją złagodzić. W tym celu na niektóre wyroby (tzw. masówkę) wprowadziła upusty dla swoich dystrybutorów, licząc, że ci wprowadzą je automatycznie na rynek. Wysokości tych upustów w Atlasie nie chciano nam zdradzić. Jednak nie są one chyba duże, bo dyrektor ds. handlowych w Grupie PSB Bogdan Panhirsz niewiele o nich wiedział. - Na rynku mówi się dziś raczej o podwyżkach, a nie o obniżkach - stwierdził krótko."
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=20905